Zakładam ten temat z myślą o naszej polskiej młodzieży. W naszej kadrze na tą chwilę znajdują się następujący juniorzy:
Damian Celmer
Adam Wiśniewski
Oskar Pieniążek
Mateusz Lampkowski
Marcin Nowakowski
Kamil Pulczyński
Emil Pulczyński
Łukasz Stogowski
Robert Księżak
W miarę możliwości będę wrzucał tutaj wszelkie wyniki młodzieżowych zawodów typu Pomorska Liga Młodzieżowa czy chociażby zawody parowe jakie odbyły się 10 maja w Toruniu. Liczę na pomoc i komentarze naszych zdolnych chłopców. Wiem, że istnieje temat Nasze Anioły ale w tym temacie chciałbym abyśmy komentowali poszczególne zawody i osiągi naszych aniołków.
_________________
Ostatnio zmieniony przez shat Pon 12 Maj, 08 23:05, w całości zmieniany 3 razy
We wtorek o godz. 17:00 w Zielonej Górze rozpocznie się pierwszy w tym roku turniej Zachodniej Ligi Młodzieżowej. Oprócz gospodarzy wystartują zespoły z Ostrowa, Leszna, Gorzowa i Torunia. W ekipie Unibaksu zadebiutuje Kamil Pulczyński, który w ubiegłym tygodniu zdobył licencję żużlową.
Lista startowa:
ZKŻ Kronopol Zielona Góra
1. Janusz Baniak
2. Paweł Gwóźdź
3. Patryk Dudek
4. Grzegorz Zengota
KM Intar Lazur Ostrów Wlkp.
5. Sebastian Brucheiser
6. Przemysław Zarzycki
7. Karol Sroka
8. Piotr Szóstak
KS Unia Leszno
9. Paweł Ratajszczak
10. Przemysław Pawlicki
11. Sławomir Musielak
12. Mateusz Łukaszewski
KS Stal Gorzów
13. Adrian Szewczykowski
14. Mateusz Mikorski
15. Paweł Zmarzlik
16. Łukasz Cyran
Unia Leszno wygrała we wtorek w Zielonej Górze pierwszą rundę Zachodniej Ligi Młodzieżowej. Drudzy byli gospodarze, a trzeci gorzowianie. Najlepszym zawodnikiem turnieju okazał się Robert Kasprzak, który nie zaznał goryczy porażki w czterech biegach.
Zawody rozpoczęły się bardzo pechowo dla Karola Sroki. Junior ostrowskiego klubu w drugim wyścigu zanotował bardzo groźny upadek. Sroka zaraz po starcie wjechał prostym motocyklem w dmuchaną bandę. Wypadek wyglądał bardzo groźnie, a Sroka długo nie podnosił się z toru. Zawodnik Intaru Lazur został na sygnale odwieziony do szpitala. W trakcie zawodów poinformowano, że Karol Sroka prawdopodobnie nie doznał żadnych złamań (ma rozcięty łuk brwiowy). Zniszczeniu podczas wypadku uległ także segment dmuchanej bandy.
Z bardzo dobrej strony podczas zielonogórskich zawodów pokazali się najmłodsi zawodnicy. Patryk Dudek z ZKŻ-u Kronopol doznał tylko jednej porażki z rywalem. Aż 10 punktów zdobył Przemysław Pawlicki z Unii Leszno, który imponował postawą na torze. Najmłodszy z zawodników Caelum Stal Gorzów - Łukasz Cyran w 10 wyścigu przedarł się z czwartej pozycji na pierwszą. Niestety w swoim kolejnym starcie zanotował groźny upadek. W 14. gonitwie Cyran jechał drugi za swoim klubowym kolegą - Pawłem Zmarzlikiem. Na jednym z wirażów gorzowianinowi podniosło przednie koło motocykla i zanotował upadek. Jadący za Łukaszem Cyranem Piotr Szóstak tylko cudem nie najechał „koziołkującego” kolegi. Młody zawodnik Stali został odwieziony do szpitala – uskarżał się na ból ręki. Przedstawicielem najmłodszego pokolenia w Zielonej Górze był także Kamil Pulczyński z Torunia, dla którego był to debiut w zawodach żużlowych (w ubiegłym tygodniu uzyskał licencję). W swoim trzecim starcie Pulczyński był na mecie szybszy od faworyzowanego Adama Kajocha, a w 19. wyścigu odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo. W pokonanym polu Pulczyński zostawił Sebastiana Brucheisera i Przemysława Zarzyckiego, który startował gościnnie w Ostrowie (jego punkty nie były wliczane do klasyfikacji). Dodajmy, że 19. gonitwa była rozgrywana dwukrotnie. W pierwszej odsłonie podwójnie prowadzili Kamil Pulczyński i Damien Celmer, ale ten drugi zanotował upadek. Ambitną postawę w 12. biegu zaprezentował Sławomir Musielak z Unii. Leszczynianin upadł na pierwszym wirażu, ale wstał i mimo ogromnej straty do rywali dojechał do mety.
Między seriami biegów rywalizowali ze sobą juniorzy Unii - Mateusz Łukaszewski i Paweł Ratajszczak. Każdy wygrał po dwa razy. Na torze prezentowali się także adepci z Zielonej Góry - Damian Kowalski i Tomasz Halicki (obaj po 15 lat) oraz 13-latkowie Piotr Pawlicki jr z Leszna i Bartosz Zmarzlik z Gorzowa. Dodajmy, że młodsi adepci prezentowali się o wiele lepiej. Po swoim ostatnim wyjeździe na tor młody Zmarzlik podziękował kibicom, kręcąc bączki niczym Adam Skórnicki czy Magnus Zetterstroem.
Wyniki:
I Unia Leszno 32 pkt.
9. Adam Kajoch (3,0,1,0) 4
10. Przemysław Pawlicki (2,2,3,3) 10
11. Sławomir Musielak (2,2,0,2) 6
12. Robert Kasprzak (3,3,3,3) 12
II ZKŻ Kronopol Zielona Góra 29 pkt.
1. Janusz Baniak (d,1,2,1) 4
2. Paweł Gwóźdź (2,3,0,2) 7
3. Patryk Dudek (2,2,1,2) 7
4. Grzegorz Zengota (3,3,2,3) 11
III Caelum Stal Gorzów 20 pkt.
13. Erik Pudel (1,2,3,3) 9
14. Mateusz Mikorski (0,1,0,d) 1
15. Paweł Zmarzlik (0,2,3,1) 6
16. Łukasz Cyran (1,3,w,-) 4
IV Unibax Toruń 19 pkt.
17. Damian Celmer (2,3,2,w) 7
18. Kamil Pulczyński (0,-,1,3) 4
19. Mateusz Lampkowski (1,u,-,3) 4
20. Oskar Pieniążek (0,1,1,-) 2
R5. Adam Wiśniewski (d,0,2) 2
V Intar Lazur Ostrów 15 pkt.
5. Sebastian Brucheiser (3,3,2,2) 10
6. Przemysław Zarzycki (1,1,1,1) 4 - gościnnie
7. Karol Sroka (w,-,-,-) 0
8. Piotr Szóstak (1,1,2,1) 5
Na torze w Lesznie rozegrana została kolejna runda z cyklu Zachodniej Ligi Młodzieżowej. Najlepszymi zespołami imprezy okazali się gospodarze oraz zawodnicy oraz ZKŻ-u Kronopol Zielona Góra, gromadząc na swoim koncie po 26 punktów. Kolejne ekipy uzyskały tylko kilka "oczek" mniej od zwycięzców.
W zawodach brylowali leszczynianie, Przemysław Pawlicki i Robert Kasprzak. Obaj wychowankowie klubu wywalczyli komplet 12 punktów w czterech startach.
I Unia Leszno 26 pkt.
1. Robert Kasprzak (3,3,3,3) 12
2. Mateusz Łukaszewski (1,w,0,0) 1
3. Przemysław Pawlicki (3,3,3,3) 12
4. Paweł Ratajszczak (0,0,1,0) 1
I ZKŻ Kronopol Zielona Góra 26 pkt.
9. Janusz Baniak (0,-,1,0) 1
10. Artiom Wodjakow (2,3,2,1) 8
11. Patryk Dudek (2,3,-,3) 8
12. Przemysław Zarzycki (3,1,2,-) 6
R3. Paweł Gwóźdź (1,0,2) 3
III Caelum Stal Gorzów 24 pkt.
13. Adrian Szewczykowski (1,1,1,2) 5
14. Erik Pudel (3,3,2,1) 9
15. Paweł Zmarzlik (w,1,2,1) 4
16. Mateusz Mikorski (1,3,0,2) 6
IV Unibax Toruń 23 pkt.
17. Mateusz Lampkowski (1,2,2,3) 8
18. Oskar Pieniążek (2,-,3,1) 6
19. Damian Celmer (2,t,0,3) 5
20. Kamil Pulczyński (1,2,1,0) 4
R5. Marcin Nowakowski (0) 0
V Intar Lazur Ostrów 21 pkt.
5. Emil Idziorek (2,2,3,2) 9
6. Piotr Szóstak (0,0,0,0) 0
7. Maciej Piaszczyński (2,2,3,2) 9
8. Karol Sroka (1,0,1,1) 3
Bieg po biegu:
1. R. Kasprzak, E. Idziorek, M. Łukaszewski, P. Szóstak (65,04)
2. P. Pawlicki, M. Piaszczyński, K. Sroka, P. Ratajszczak 64,59)
3. E. Pudel, A. Wodjakow, A. Szewczykowski, J. Baniak (65,08)
4. P. Zarzycki, P. Dudek, M. Mikorski, P. Zmarzlik (w) (65,01)
5. R. Kasprzak, O. Pieniążek, M. Lampkowski, M.Łukaszewski (w) (63,89)
6. P. Pawlicki, D. Celmer, K. Pulczyński, P. Ratajszczak (63,27)
7. A. Wodjakow, E. Idziorek, P. Gwóźdż, P. Szóstak (64,67)
8. P. Dudek, M. Piaszczyński, P. Zarzycki, K. Sroka (64,15)
9. E. Pudel, M. Lampkowski, A. Szewczykowski, M. Nowakowski (65,88)
10. M. Mikorski, K. Pulczyński, P. Zmarzlik, D. Celmer (t) (65,17)
11. R. Kasprzak, A. Wodjakow, J. Baniak, M. Łukaszewski (63,43)
12. P. Pawlicki, P. Zarzycki, P. Ratajszczak, P. Gwóźdź (63,30)
13. E. Idziorek, E. Pudel, A. Szewczykowski, P. Szóstak (64,35)
14. M. Piaszczyński, P. Zmarzlik, K. Sroka, M. Mikorski (64,98)
15. O. Pieniążek, M. Lampkowski, A. Wodjakow, J. Baniak (64,14)
16. P. Dudek, P. Gwóźdź, K. Pulczyński ,D. Celmer (64,03)
17. R. Kasprzak, A. Szewczykowski, E. Pudel, M.Łukaszewski (64,20)
18. P. Pawlicki, M. Mikorski, P. Zmarzlik, P. Ratajszczak (63,66)
19. M. Lampkowski, E. Idziorek, O. Pieniążek, P. Szóstak (64,74)
20. D. Celmer, M. Piaszczyński, K. Sroka, K. Pulczyński (65,46)
NCD uzyskał Przemysław Pawlicki 63.27 w wyścigu 6.
Sędziował Józef Komakowski
Caelum Stal Gorzów i Unia Leszno wygrały we wtorek wspólnie trzecią rundę Zachodniej Ligi Młodzieżowej w Gorzowie. Trzecie miejsce zajęli juniorzy z Torunia. Najlepszym zawodnikiem turnieju był Robert Kasprzak, który jako jedyny nie doznał porażki z rywalem z innej drużyny.
I Caelum Stal Gorzów 28 pkt.
1. Adrian Szewczykowski (2,3,1,3) 9
2. Erik Pudel (1,w,0,2) 3
3. Paweł Zmarzlik (1,2,1,1) 5
4. Mateusz Mikorski (3,3,3,2) = 11
I Unia Leszno 28 pkt.
9. Przemysław Pawlicki (w,3,2,3) 8
10. Robert Kasprzak (3,2,3,2) 10
11. Sławomir Musielak (2,2,2,3) 9
12. Paweł Ratajszczak (1,-,0,0) 1
R3. Mateusz Łukaszewski (u) 0
III Unibax Toruń 23 pkt.
5. Mateusz Lampkowski (3,0,3,2) 8
6. Oskar Pieniążek (0,1,-,0) 1
7. Damian Celmer (2,3,3,3) 11
8. Adam Wiśniewski (u,-,u,-) 0
R2. Kamil Pulczyński (w,2,1) 3
IV ZKŻ Kronopol Zielona Góra 21 pkt.
17. Patryk Dudek (2,2,u,1) 5
18. Paweł Gwóźdź (w,-,-,-) 0
19. Przemysław Zarzycki (1,-,1,w) 2
20. Janusz Baniak (0,u,2,2) 4
R5. Artiom Wodjakow (3,3,1,3) 10
V Intar Lazur Ostrów 18 pkt.
13. Maciej Piaszczyński (2,1,0,0) 3
14. Karol Sroka (1,0,1,1) 3
15. Emil Idziorek (3,2,2,3) 10
16. Piotr Szóstak (w,1,1,0) 2
We wtorek w Grudziądzu została rozegrana druga runda MIMPomorza. Podobnie jak i w sobotę w Toruniu tak i we wtorek najlepszym zawodnikiem okazał się Artur Mroczka z GTŻ-u Grudziądz. Oprócz niego na podium znaleźli się Michał Łopaczewski (Polonia Bydgoszcz) oraz Andriej Karpov (Lotos Gdańsk). Najlepszy z torunian, Mateusz Lampkowski zajął szóste miejsce.
Zawody miały charakter iście treningowy. Sporo zawodników miało problemy z płynnym pokonywaniem wiraży. O końcowym sukcesie w głównej mierze decydowało wyjście spod taśmy oraz doświadczenie zawodnika.
Torunianie pokazali się z dobrej strony. Piąte miejsce Lampkowskiego, szóste Pieniążka oraz ósme Kamila Pulczyńskiego pozwalają wierzyć, iż młodzi zawodnicy Unibaksu z turnieju na turniej będą radzić sobie coraz lepiej. O dziwo najgorszym z "Aniołów" był Damian Celmer, który zajął dopiero piętnastą pozycję.
Bieg po biegu:
1. (69,02) Łopaczewski, Sperz, Lampkowski, E. Pulczyński
2. (68,19) Mroczka, Pieniążek, Celmer, K. Pulczyński
3. (69,85) Wiśniewski, Nowakowski, Kaczorowski, Adamczak
4. (69,98) Karpov, Kobrin, C. Szymko, M. Szymko
5. (72,60) Kaczorowski, C. Szymko, E. Pulczyński, Celmer (t)
6. (67,97) Mroczka, Łopaczewski, Wiśniewski, M. Szymko
7. (69,53) Sperz, Kobrin, Nowakowski, K. Pulczyński
8. (70,25) Karpov, Lampkowski, Pieniążek, Adamczak
9. (68,71) Mroczka, Karpov, Nowakowski, E. Pulczyński (u4)
10. (69,73) Kobrin, Łopaczewski, Celmer, Adamczak
11. (69,33) Sperz, Pieniążek, M. Szymko, Kaczorowski
12. (70,24) K. Pulczyński, Lampkowski, C. Szymko, Wiśniewski
13. (71,31) M. Szymko, K. Pulczyński, D. Adamczak, E. Pulczyński (u)
14. (68,89) Łopaczewski, Pieniążek, C. Szymko, Nowakowski
15. (69,59) Karpov, Sperz, Wiśniewski, Celmer
16. (69,89) Mroczka, Lampkowski, Kobrin, Kaczorowski
17. (71,07) Pieniążek, E. Pulczyński, Kobrin (w), Nowakowski (u/w)
18. (68,31) Łopaczewski, Karpov, K. Pulczyński, Kaczorowski
19. (68,88) Mroczka, Sperz, C. Szymko, Adamczak
20. (--,--) Lampkowski, Nowakowski, M. Szymko, Celmer (w/2min.)
Zaledwie dwunastu zawodników zjawiło się w Toruniu w sobotę by rywalizować w pierwszej rundzie Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Pomorza. Pod nieobecność Kamila Brzozowskiego, który nie dotarł do grodu Kopernika, zawody wygrał jego kolega z drużyny GTŻ-u Grudziądz, Artur Mroczka. Oprócz niego na pudle stanęli Damian Celmer i Oskar Pieniążek.
Jak w każdych zawodach tej rangi tak i w sobotę w Toruniu kibice czarnego sportu mogli ujrzeć zawody pełne ambicji oraz upadków. Mimo to, zgromadzona w grodzie Kopernika publiczność mogła obejrzeć kilka ciekawych pojedynków.
Od początku zawodów prym wiedli faworyci imprezy. Pierwsza seria padła łupem Damiana Celmera, Michała Łopaczewskiego, Andrieja Korina oraz Artura Mroczka. To właśnie ci zawodnicy mieli do końca zawodów nadawać ton rywalizacji. Z pewnością tak by się stało gdyby upadek zawodnika Lotosu w ósmej gonitwie. Pomimo tego, iż winnym całego zajścia był Damian Adamczak z Polonii Bydgoszcz, który w pięciu startach zaliczył aż trzy upadki, to Korbin więcej już nie pojawił się na torze.
Do śmiesznej sytuacji doszło w gonitwie czwartej, w której to wystąpiła para Mroczka – Kamil Popławski. Od startu zdecydowanie lepszy był zawodnik GTŻ-u jednak już na drugim łuku drugiego okrążenia jego motocykl zaczął defektować. Mroczka niemalże stanął w miejscu, a w międzyczasie wyprzedził go rywal z Gdańska. Jak się okazało, Mroczka mógł kontynuować gonitwę, gdyż owy defekt spowodowany był nie odkręconym kranikiem w jego motocyklu. Mroczka minął Popławskiego na ostatnich metrach dzięki czemu do końca zawodów mógł nosić miano niepokonanego.
Bardzo ładny wyścig kibice mogli obejrzeć podczas gonitwy jedenastej. Od jej początku na czele stawki znajdował się Mroczka którego gonił Mateusz Lampkowski z Unibaksu. Torunian zbliżał się do zawodnika GTŻ-u z metra na metr by na ostatnim łuku zaatakować bardziej doświadczonego kolegę po zewnętrznej części toru. Gonitwę wygrał Mroczka jednak za tą akcję torunianin zebrał gromkie brawa.
Do starcia najlepszych miało dość w gonitwie trzynastej. Od wewnętrznej krawędzi na torze ustawili się Łopaczewski, Mroczka i Celmer. W kasku niebieskim miał się pojawić Kobrin, który jednak jak już wcześniej wspominaliśmy nie startował w dalszej części zawodów. Zarówno Mroczka jak i Celmer byli do tej pory niepokonanymi zawodnikami w turnieju, Łopaczewski z kolei zgubił po drodze zaledwie jeden punkt. Ze startu najlepiej wyszedł Mroczka, tuż za nim znalazł się Celmer. Zawodnik Unibaksu wychodząc z pierwszego łuku wykotrował jednak znacznie swój motocykl, by nie wpaść na rywala. Ten manewr zupełnie wyhamował najlepszego tego dnia zawodnika toruńskiego co skrzętnie wykorzystał Łopaczewski. Kolejność do mety nie uległa zmianie.
Pozostałe gonitwy to we większości wygrane faworytów, nikogo zatem nie może dziwić kolejność końcowa pierwszej rundy Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Pomorza. Ostatecznie triumfował Artur Mroczka, który był jedynym niepokonanym zawodnikiem sobotniego turnieju. Aż trzech zawodników zdobyło łącznie 13 punktów. Wedle regulaminu, drugie i trzecie miejsce przypadło torunianom w osobach Damiana Celmera i Oskara Pieniążka. Tuż za podium, również z trzynastoma "oczkami" znalazł się Michał Łopaczewski z Polonii Bydgoszcz.
Triumfem Andrieja Karpowa zakończyła się trzecia runda Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Pomorza, która odbyła się we wtorek na torze w Bydgoszczy. Tuż za jego plecami uplasował się klubowy kolega z gdańskiego Lotosu Damian Sperz, a najniższy stopień podium bydgoskiej imprezy przypadł reprezentantowi gospodarzy Michałowi Łopaczewskiemu.
Niezbyt ciekawym widowiskiem uraczyli garstkę najwierniejszych kibiców uczestnicy rozegranej na torze w Bydgoszczy trzeciej rundy Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Pomorza. W większości wyścigów o końcowej kolejności decydował start i lepsze rozegranie pierwszego wirażu. Na dosyć przyczepnej nawierzchni bydgoskiego toru młodzi zawodnicy musieli wykazać się umiejętnościami, które są jeszcze bardzo zróżnicowane. Najwięcej emocji przyniosły biegi, w których reprezentanci gospodarzy Michał Łopaczewski i Marcin Jędrzejewski oraz bardzo szybki na bydgoskim torze Andriej Karpow gorzej wychodzili ze startu i musieli na dystansie ścigać swoich rywali. Widać było, że cała trójka świetnie czuje się na takiej nawierzchni, dzięki czemu zgromadzeni kibice mogli obejrzeć kilka efektownych mijanek.
Od początku zawodów ton rywalizacji nadawała czwórka Karpow, Damian Sperz, Łopaczewski i Artur Mroczka. Po kłopotach z odpowiednim dopasowaniem silnika do nawierzchni na początku zawodów, w drugiej części do czołowej czwórki dołączył także Jędrzejewski. Ci zawodnicy zdecydowanie odstawali od pozostałych i gdy wyjeżdżali na tor wiadomo było, że na mecie zameldują się na czołowych pozycjach. Po czwartej serii startów wydawało się, że zwycięzcą zostanie Sperz, który w tej serii pokonał Karpowa, ale w ostatnim wyścigu Sperza pokonał Mroczka i to przesądziło o końcowym triumfie ukraińskiego juniora Lotosu.
Do zakończenia trzeciej serii startów zawody przebiegały bardzo sprawnie, nawet po kilku niegroźnych upadkach w pierwszym łuku zawodnicy podnosili się z toru i opuszczali go o własnych siłach, a sędzia nie był zmuszony do przerywania rywalizacji. Pechowy okazał się początek czwartej serii wyścigów - najpierw w trzynastej gonitwie na pierwszym wirażu efektowny piruet wywinął Damian Celmer, a po chwili wpadł na niego jeszcze Damian Adamczak. Na szczęście tym razem skończyło się na strachu, a obaj zawodnicy byli zdolni do dalszych startów. Mniej szczęścia miała dwójka torunian w kolejnym wyścigu - również na pierwszym wirażu upadli walczący ambitnie o lepszą pozycję Kamil Pulczyński i Mateusz Lampkowski. Ten drugi po chwili wstał o własnych siłach, ale Kamil został odwieziony do szpitala z podejrzeniem urazu nogi. Po dokładniejszym badaniu lekarskim okazało się, że również Mateusz nie jest zdolny do dalszej jazdy.
W przerwach między poszczególnymi seriami startów na torze zaprezentowali się zgromadzonym widzom dwaj wychowankowie bydgoskiej Polonii, którzy na razie z powodzeniem rywalizują na mini-torach - Szymon Woźniak i Mikołaj Curyło. Swoimi sylwetkami na motocyklach młodzi zawodnicy zaimponowali kibicom, a i ich umiejętności są już spore. Dość powiedzieć, że w wyścigach na cztery okrążenia wykręcali czasy zbliżone do swoich starszych kolegów.
Już we wtorek na torze w Toruniu rozegrana zostanie IV runda Zachodniej Ligi Młodzieżowej.
Na torze im. Mariana Rose kibice oprócz ekipy gospodarzy będą mogli zobaczyć zawodników z Leszna, Ostrowa, Zielonej Góry oraz Gorzowa.
Przypomnijmy tylko, iż ostatnia runda ZLM została rozegrana w Gorzowie.
Gospodarze nie okazali się zbyt przyjezdni dla pozostałych ekip i z 28 punktami zajęli pierwsze miejsce wraz z Unią Leszno.
Ostatnie miejsce na podium wywalczyli torunianie z 23 "oczkami".
Jutrzejsze zawody rozpoczną się o godzinie 17:00, a biletem wstępu na zawody jest program w cenie 2 zł.
Unibax Toruń
1. Damian Celmer
2. Marcin Nowakowski
3. Oskar Pieniążek
4. Adam Wiśniewski
Unia Leszno
5. Przemysław Pawlicki
6. Paweł Ratajszczak
7. Sławomir Musielak
8. Mateusz Łukaszewski
Intar Lazur Ostrów
9. Emil Idziorek
10. Piotr Szóstak
11. Maciej Piaszczyński
12. Karol Sroka
ZKŻ Kronopol Zielona Góra
13. Grzegorz Zengota
14. Patryk Dudek
15. Janusz Baniak
16. Paweł Gwóźdź
Caelum Stal Gorzów
17. Adrian Szewczykowski
18. Łukasz Cyran
19. Paweł Zmarzlik
20. Mateusz Mikorski
Po wczorajszej wizycie na stadionie M.Rose nie mam już złudzeń co do tego jak nisko upadło w ostatnich latach szkolenie w naszym klubie. Wiśniewski powinien dawno dać sobie spokój z żużlem, podobnie Celmer i pewnie jeszcze kilku naszych kontuzjowanych juniorów.
Smutne, że w Lesznie mają młodego Pawlickiego, w Zielonej Dudka, a nasi kreowani na mistrzów bliźniacy nie dość, że kompletnie nic jak dotąd nie pokazali to jeszcze zaliczyli dzwony i nie jeżdżą wcale.
Najbardziej jednak szkoda tego, że Patryk Dudek, który chciał jeździć w naszych barwach ostatecznie zdał licencję jako zawodnik Falubazu. Dlaczego ? Pewnie dla tego, że lepiej wydawać kupę pieniędzy na zawodników nie rokujących żadnych nadziei i chwalić się ilu to licencjonowanych juniorów wyszkoliliśmy niż zainwestować w uzdolnionego i przygotowywanego od około 10 lat do jazdy chłopaka.
nie przesadzałbym, jest np. utalentowany Lampkowski który ładnie śmigał w lidze, a niestety co do bliźniaków, to już zrobili z nich mistrzów świata i są już gwiazdy...
na mnie spore wrażenie zrobił adept ze stali gorzów(taki mały - mniejszy niż Jagus ),pomykał lepiej niz niejeden licencjonowany junior i trzymał gaz!
Nasi młodziezowcy ,słabo ,słabiej ...tło...taki "ligowiec " jak Celmer powinien na swoim torze wymiatać a on -miałem chwilami wrażenie - uczył sie łamać maszynę...Z pewnością Pawlicki to nielada talent.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum